Miesiąc w KdM: lipiec 2024

Nasze działania
01.08.2024

W lipcu Kraków dla Mieszkańców aktywnie działał na rzecz mieszkańców, zwierząt i terenów zielonych. Oto nasze najważniejsze inicjatywy z ostatniego miesiąca!

 

Drugie życie materiałów – pomoc dla fundacji

 

Kilkaset kilogramów materiałów przekazanych przez Janusza Bielenię trafiło do Fundacji Zmieniamy Niemożliwe. Podopieczni Fundacji uszyją z nich m.in. torby, zasłony i firanki, a dochód z ich sprzedaży pomoże kolejnym osobom.

Mały gest, wielka radość

 

Dzięki hojności Janusza Bieleni przekazaliśmy też kolejną partię ubrań dla dzieci z Zespołu Placówek Resocjalizacyjno-Socjoterapeutycznych przy ul. Górka Narodowa 116. Przekazane koszule i marynarki pomogą wychowankom lepiej przygotować się na rozpoczęcie roku szkolnego.

Wsparcie dla krakowskiego schroniska

 

Razem z naszymi wolontariuszami odwiedziliśmy krakowskie schronisko dla bezdomnych zwierząt. Zawieźliśmy tam rzeczy potrzebne podopiecznym ze schroniska (m.in. koce, karmę, obroże czy zabawki), które mieszkańcy przynosili do naszego biura. Serdecznie dziękujemy wszystkim za wsparcie! Nie mogliśmy też odpuścić okazji i zabraliśmy kilka psiaków na spacer. Wspólna zabawa pomogła im choć przez chwilę nacieszyć się namiastką wolności i towarzystwem ludzi.

Koniec niepewności ws. zaginionych zwierząt?

 

Na krakowskich ulicach pod kołami samochodów ginie niestety wiele psów i kotów. Bardzo często są to zwierzęta, które uciekły z domu lub w trakcie spaceru. Jednocześnie wielu właścicieli zaginionych psów i kotów tygodniami, a nawet miesiącami szuka swoich pupili, nie mając świadomości, że zwierzę zginęło pod kołami. Wiedza o tym fakcie zaoszczędziłaby im wiele czasu, a nieraz także pieniędzy – ale przede wszystkim pozwoliłaby szybciej pogodzić się ze stratą. Byłoby to możliwe, gdyby w przypadku każdego martwego psa i kota podawano do publicznej wiadomości dane odczytane z czipa – w przypadku, jeśli zwierzę jest oznakowane elektronicznie, a jest to obecnie bardzo powszechne – lub ewentualnie, w miarę możliwości, informacje o wielkości, umaszczeniu, rasie, płci czy miejscu znalezienia martwego zwierzęcia. Takie rejestry funkcjonują już np. w Warszawie czy Bielsku-Białej. O podobne rozwiązanie w Krakowie zaapelował do władz miasta Łukasz Gibała.

Więcej przeczytasz tutaj

Apel o ograniczenie koszenia trawników

 

Sezon koszenia traw w pełni. Niestety coraz częściej zgłaszają się do nas mieszkańcy informujący o koszeniu trawników do „gołej ziemi”. To niebezpieczna praktyka, która prowadzi do degradacji terenów zielonych stanowiących schronienie dla zwierząt. Wysoka trawa pełni też ważną rolę – efektywnie obniża temperaturę powietrza, co w upalne dni znacząco poprawia komfort życia mieszkańców. W związku z tym wystosowaliśmy apel do krakowskich spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, prosząc o ograniczenie koszenia trawników, a tam, gdzie to możliwe, przekształcenie tych terenów w łąki kwietne.

Czy ul. Galicyjskiej grozi dogęszczenie zabudowy?

 

Trwa wyścig z czasem i deweloperem, który planuje budowę kolejnych bloków przy ul. Galicyjskiej. Umożliwił to wyrok sądu, unieważniający fragmenty planu zagospodarowania przestrzennego chroniące tereny między blokami. Jedynym sposobem na zatrzymanie inwestycji, która miałaby powstać wśród gęstej zabudowy, na jednej z ostatnich wolnych działek w okolicy, jest szybkie przystąpienie do tworzenia i uchwalenia nowego planu dla tej części miasta. Dlatego jako Kraków dla Mieszkańców złożyliśmy uchwałę w tej sprawie.

Zagrożony zielony zagajnik przy ul. Stelmachów

 

Kolejny teren zielony znika z powierzchni Krakowa. Tym razem chodzi o zielony zagajnik przy ul. Stelmachów, w którym można spotkać rzadkie gatunki ptaków. Inwestor prowadzi tam stopniową wycinkę drzew i krzewów, a w ostatnim czasie działania te zostały mocno zintensyfikowane. Ekspertyza ornitologiczna terenu wykazała obecność 20 gatunków ptaków, z czego 19 jest objętych ochroną. W takich przypadkach wycinka wymaga specjalnego zezwolenia, o które inwestor nie wystąpił. Sprawą tą na prośbę mieszkańców zajmuje się Łukasz Gibała.

Ginące zawody warte docenienia

 

W ramach cyklu #OkrakowskimRzemiośle odwiedziliśmy urokliwy sklep „Winnica” przy ul. Kazimierza Wielkiego 124. Alina i Piotr prowadzą swój sklep z winami od ponad dwudziestu lat. W przydomowym ogrodzie prowadzą własną pasiekę, z której pochodzą przepyszne miody, a do gamy autorskich produktów dołączyły także oleje – niefiltrowane i tłoczone na zimno.

O historii sklepu i jego właścicieli przeczytasz tutaj

Zajrzeliśmy również do pracowni witraży „Boo-Kaa Design”, znajdującej się w kamienicy przy al. Słowackiego 38. Pan Krzysztof godzinami tworzy witraże techniką Tiffany’ego. Jak sam przyznaje, zawód witrażysty wymaga cierpliwości i zachowania dobrej techniki.

O technice, etapach produkcji, ale też trudach prowadzenia pracowni przeczytasz tutaj