Uchwała w sprawie strefy parkowania niekonstytucyjna?

Rada Miasta
07.05.2021

Tak uważa radny Łukasz Gibała, lider klubu Kraków dla Mieszkańców. Jego zdaniem wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2019 roku oznacza niekonstytucyjność obecnie obowiązującej uchwały. W czym rzecz? – Sąd podważył kryterium przyznawania abonamentu mieszkańca i mikroprzedsiębiorcy, ograniczające możliwe sposoby korzystania z samochodu. Co prawda wyrok odnosił się do uchwały w brzmieniu z 2017 roku, ale uznane za niekonstytucyjne przepisy Jacek Majchrowski powtórzył w nowej uchwale z lipca 2019 roku, a popierająca go większość w radzie miasta je uchwaliła – argumentuje Gibała. Skierował właśnie do prezydenta interpelację w tej sprawie.

Wyrok WSA z 8 stycznia 2019 został podjęty w wyniku skarg złożonych przez mieszkańców, przedsiębiorców, ale też Rzecznika Praw Obywatelskich. Sąd przychylił się m.in. do argumentacji tego ostatniego. Chodziło o zapisy z załącznika nr 2 do uchwały, regulującego zasady przyznawania abonamentu mieszkańca i mikroprzedsiębiorcy, a dokładnie o katalog możliwych sposobów korzystania z samochodu. Zgodnie z nim uprawnienie do tańszego abonamentu przysługiwało wyłącznie w przypadku, kiedy pojazd użytkowany był na podstawie własności, współwłasności, umowy leasingu oraz umowy kredytu na zakup samochodu. Obowiązująca w tej chwili uchwała posługuje się taką samą listą w przypadku mikroprzedsiębiorców, natomiast dla abonamentu mieszkańca została ona nieco rozszerzona. Zdaniem Gibały to jednak nie rozwiązuje problemu.

– Do treści wyroku dotarłem, drążąc temat po zgłoszeniu od jednej z mieszkanek Krakowa. Pani Anna mieszka w Krakowie od urodzenia, obecnie na terenie strefy, i płaci tu podatki. Prowadzi jednoosobową działalność i zarabia na podstawie umowy o współpracę zawartej z inną firmą. I ta właśnie firma użycza jej samochodu. Taka forma korzystania z pojazdu nie uprawnia jej ani do abonamentu mikroprzedsiębiorcy, ani mieszkańca. W tym ostatnim przypadku mogłaby dostać abonament na podstawie umowy użyczenia, ale tylko podpisanej z firmą, w której ma etat – tłumaczy Łukasz Gibała. Jego zdaniem to właśnie znakomity przykład łamania konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, na którą powołały się sądy. Właśnie, sądy, a nie tylko WSA – bo miasto zaskarżyło wspomniany wyrok, ale Naczelny Sąd Administracyjny go podtrzymał. Gibała nie wyklucza, że są i inne grupy osób, których prawa są w podobny sposób ograniczane.

W swojej interpelacji do Jacka Majchrowskiego radny pisze m.in.: „Trudno zrozumieć, z jakiego powodu, mimo wiedzy o wyroku WSA, miejscowy prawodawca obstaje przy niezgodnej z prawem konstrukcji przepisów. Każde tego rodzaju orzeczenie, także jeśli dotyczy aktu prawnego wydanego przez całkowicie inną jednostkę samorządu, powinno być wskazaniem dla tworzenia podobnego prawa lokalnego. A już w oczywisty sposób tak należy czynić w przypadku nowelizowania uchwały, której bezpośrednio dotyczy wyrok sądów administracyjnych.” Gibała zwraca także uwagę, że wyrok może być (a być może już jest) podstawą wniosków o wypłatę odszkodowań złożonych przez osoby, które – z powodu nielegalnych zasad przyznawania preferencyjnych abonamentów – nie mogły z nich skorzystać i musiały płacić za parkowanie znacznie więcej.

Jacek Majchrowski ma 14 dni na odniesienie się do interpelacji Gibały.